Misja domu

Duszpasterstwo

Od początku działalności w Warszawie i Pruszkowie oblaci prowadzili pracę duszpasterską. Nigdy w tych miastach nie mieli na stałe placówki duszpasterskiej, zadowalając się parafią w Milanówku. Mogli za to poświęcić się dziełu misjonarskiemu. Już na początku lat pięćdziesiątych posłano do stolicy kilku utalentowanych misjonarzy ludowych. Z zachowanej listy prac domu pruszkowskiego w latach 1965-1974 wyłania się normalna praca misjonarska: misje, rekolekcje, kazania okolicznościowe, opieka nad siostrami. Tak jest do dzisiaj. W pracę duszpasterską angażują się zarówno ojcowie-wykładowcy, jak i misjonarze ludowi, których w tym domu nie ma na ogół więcej jak dwóch. Wspólnota podejmuje się stałej pomocy niedzielnej w kilku okolicznych kościołach, a zwłaszcza w kościele sióstr wizytek na Krakowskim Przedmieściu, jak również okazyjnej, bardzo pożądanej przez proboszczów. Rozprowadza kalendarze misyjne w wielu parafiach. Ojcowie głoszą rekolekcje parafialne i zakonne, spowiadają na stałe siostry w klasztorach oraz wiernych w parafii Najśw. Zbawiciela, są chętnie zapraszani na spowiedzi rekolekcyjne.

…czytaj więcej

Odprawiamy msze święte gregoriańskie

Skąd się wzięła tradycja?

Nazwa pochodzi od imienia papieża, św. Grzegorza Wielkiego (+ 604 r.). W dziele hagiograficznym „Dialogi” tak opisał pewne zdarzenie, które stoi u początków tradycji zamawiania mszy świętych odprawianych bez przerwy przez trzydzieści dni:
„Nie mogę zamilczeć, co jak pamiętam, stało się w moim klasztorze przed trzema laty. Był tam pewien mnich imieniem Justyn, znał się na leczeniu, i gdy byłem w klasztorze, starannie mnie obsługiwał i w ustawicznych moich chorobach zazwyczaj czuwał przy mnie. Zachorował i był umierający. Opiekował się nim w chorobie jego rodzony brat Kopiosus, który również teraz tutaj w mieście leczeniem zarabia na życie. Jednakże wspomniany Justyn, widząc, że jego kres się zbliża, powiedział swemu bratu Kopiosowi, że ma ukryte trzy złote pieniądze. Przed braćmi nie mógł tego ukryć; pilnie szukając i przerzucając wszystkie jego lekarstwa, znaleźli owe złote pieniądze w jednym z tych lekarstw. Gdy mi o tym doniesiono, nie mogłem obojętnie znieść tak wielkiego

…czytaj więcej