Gościnność

Istotną misję domu warszawskiego stanowi gościnność świadczona podróżującym oblatom. Ta działalność ma charakter niekomercyjny i wewnątrzzakonny. Kilkuset oblatów pracujących za granicą, z polskiej prowincji albo polskiego pochodzenia z innych prowincji, przyjeżdża do Polski. Klasztor w Warszawie ułatwia im przyjazdy, odjazdy, spotkania, załatwianie spraw. Dom w Pruszkowie pełnił już wtedy taką funkcję. Od początku współkształtowali obecność oblatów w tych miejscach bracia zakonni, w których gestii leży szczególnie podejmowanie gości. Dom warszawski przyjmuje średnio na nocleg kilku współbraci przyjezdnych dziennie.

Duszpasterstwo

Od początku działalności w Warszawie i Pruszkowie oblaci prowadzili pracę duszpasterską. Nigdy w tych miastach nie mieli na stałe placówki duszpasterskiej, zadowalając się parafią w Milanówku. Mogli za to poświęcić się dziełu misjonarskiemu. Już na początku lat pięćdziesiątych posłano do stolicy kilku utalentowanych misjonarzy ludowych. Z zachowanej listy prac domu pruszkowskiego w latach 1965-1974 wyłania się normalna praca misjonarska: misje, rekolekcje, kazania okolicznościowe, opieka nad siostrami. Tak jest do dzisiaj. W pracę duszpasterską angażują się zarówno ojcowie-wykładowcy, jak i misjonarze ludowi, których w tym domu na ogół jest kilku. Wspólnota podejmuje się stałej pomocy niedzielnej w kilku okolicznych kościołach, aktualnie: w kościele sióstr wizytek na Krakowskim Przedmieściu oraz w Świątyni Opatrzności Bożej na Wilanowie, jak również pomocy okazyjnej, bardzo pożądanej przez proboszczów. Rozprowadza kalendarze misyjne w wielu parafiach. Ojcowie głoszą rekolekcje parafialne i zakonne, spowiadają na stałe siostry w klasztorach oraz wiernych w parafii Najśw. Zbawiciela, są chętnie zapraszani na spowiedzi rekolekcyjne.

Nauka

Dom warszawski ma swoją specyfikę związaną z formacją intelektualną. Od początku Prowincja dostrzegała potrzebę stworzenia w Warszawie domu dla współbraci zdobywających specjalizacje naukowe. Już w 1953 r. w mieszkaniu wynajętym na warszawskich Grotach jednym ze mieszkańców był współbrat wysłany na studia filozofii na ATK. W związku z trudnościami lokalowymi przeniósł się do konwiktu na Bielanach. Później w Pruszkowie mieszkali ojcowie-studenci. Dopiero po uzyskaniu większego metrażu w domu na Langiewicza zapewniło się trwałą rezydencję dla ojców-studentów. Niektóry mieszkali podczas studiów w konwikcie albo w klasztorze w Milanówku. Aktualnie w domu na Langiewicza zamieszkuje liczna grupa wykładowców pracujących na Wydziale Teologicznym i Filozoficznym Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego. O ich funkcjach i dorobku naukowym można dowiedzieć się więcej na stronach wydziałów uczelni. Wybrane teksty dostępne są pod zakładką Rozmaitości.